UFC oficjalnie ogłosiło dwie walki mistrzowskie na galę UFC 334 w Nowym Jorku.
W walce wieczoru mistrz wagi ciężkiej Ciryl Gane zmierzy się z Joshem Hokitem. W co-main evencie Kayla Harrison będzie bronić pasa kategorii koguciej przeciwko Amandzie Nunes.
Main event zestawia techniczną stójkę Gane'a z rywalem, który będzie chciał zabrać mu przestrzeń i wygodny rytm. Francuz najlepiej wygląda, kiedy może swobodnie poruszać się po obwodzie. Każdy skuteczny docisk Hokita będzie więc ważniejszy niż pojedynczy cios na środku klatki.
Najwięcej emocji wywołuje oczywiście powrót Nunes. Brazylijka nie wraca po łatwe pożegnanie i od razu dostaje największą możliwą walkę w dywizji.
Harrison ma siłę, zapasy i fizyczność, które potrafią odebrać rywalkom cały plan. Nunes jest jednak jedną z niewielu zawodniczek z doświadczeniem na poziomie, przy którym nazwisko mistrzyni nie robi dodatkowego wrażenia.
Ta walka będzie również testem tempa po przerwie. Można świetnie wyglądać na treningach, ale pięć rund mistrzowskich pod światłami to inny rodzaj obciążenia. Nunes od razu wchodzi na najwyższy możliwy poziom ryzyka.
Na papierze karta wygląda potężnie. Teraz UFC musi ją jeszcze dowieźć bez kontuzji i zmian, bo do listopada zostało sporo czasu.
Madison Square Garden potrzebuje dużych historii i UFC właśnie takie historie dostało. Ciężka ma nowego pretendenta, a kobieca kogucia walkę, która może zamknąć jedną epokę albo otworzyć drugą jeszcze szerzej.
Na dziś najważniejsze zestawienia są oficjalne. Pełną kartę będziemy uzupełniać dopiero po kolejnych potwierdzeniach organizacji.



