UFC 332 odbędzie się 3 października w Salt Lake City. W walce wieczoru Natalia Silva zmierzy się z Wang Cong o niekwestionowany pas wagi muszej.
Silva dostaje najważniejszą walkę w karierze. Jest szybka, techniczna i dobrze zarządza dystansem, ale Wang potrafi odbierać rywalkom miejsce i narzucać własne tempo.
To zestawienie powinno być rozgrywane przede wszystkim w stójce. Silva najlepiej wygląda, kiedy może zmieniać kierunki i nie daje się zamknąć przy siatce. Wang będzie próbowała skracać przestrzeń i zmuszać ją do wymian w mniej wygodnym rytmie.
Walka o pas zwiększa też liczbę rund. Pięć odsłon to nie tylko dodatkowe dziesięć minut. To konieczność pilnowania tempa, reakcji na korekty narożnika i zachowania koncentracji wtedy, kiedy pierwsze założenia przestają działać.
W co-main evencie Deiveson Figueiredo zmierzy się z Paytonem Talbottem. Dalej na karcie są między innymi King Green, Roberto Soldić, Khaos Williams i Roman Kopylov.
Figueiredo kontra Talbott to z kolei walka, w której doświadczenie spotyka zawodnika budującego własny rozpęd. Talbott dostaje największy test, a Figueiredo rywala, którego nie można kontrolować samym nazwiskiem.
Warto też pilnować występu Roberto Soldicia. Jego starcie z Khaosem Williamsem ma potencjał na krótką, bardzo mocną wojnę w stójce. Jeden błąd w dystansie może zakończyć wszystko bez ostrzeżenia.
Na papierze UFC 332 ma kilka bardzo mocnych zestawień. Teraz najważniejsze, żeby karta dotrwała do dnia gali bez kolejnej lawiny zmian.
Pełną rozpiskę, miejsce i aktualne informacje znajdziesz w sekcji nadchodzących gal.
Najważniejszy ciężar spoczywa jednak na Silvie i Wang. Nowa mistrzyni nie zostanie wybrana przez tempo medialnej narracji. Będzie musiała przez maksymalnie dwadzieścia pięć minut pokazać, że ma więcej odpowiedzi, kiedy walka zrobi się niewygodna.



