Babilon MMA 60 odbędzie się w sobotę w Skierniewicach. Gala ma jedenaście walk i kilka nazwisk, które polscy kibice znają bardzo dobrze.
W walce wieczoru Rafał Błachuta zmierzy się z Dominykasem Norkusem. Litwin wskoczył do rozpiski po kontuzji Bartosza Słomiaka.
Zmiana rywala zawsze komplikuje przygotowania. Błachuta szykował plan pod innego zawodnika, a teraz w ostatniej fazie musi przestawić część założeń. Norkus z kolei wchodzi bez pełnego obozu pod konkretnego przeciwnika, ale też bez całej presji, którą nosi zawodnik z pierwszego plakatu.
Gdzie może rozstrzygnąć się walka
Drugą walką od góry będzie pojedynek Krzysztofa Głowackiego z Callym de Oliveirą. Dla byłego mistrza świata w boksie to kolejny test w MMA i kolejna okazja, żeby wreszcie złapać regularność.
Nazwisko Głowackiego naturalnie przyciąga uwagę, ale MMA nie rozdaje punktów za wcześniejsze osiągnięcia w innym sporcie. Każda kolejna minuta w klatce ma pokazać, czy jego boks działa również wtedy, kiedy rywal dokłada kopnięcia, klincz i próbę sprowadzenia.
Na karcie są również Damian Piskorz, Patryk Likus, Kamil Woźny i lokalny zawodnik Arkadiusz Kolus. Pełną rozpiskę, transmisję i kolejność walk znajdziesz w zakładce Gale.
Najważniejszy kontekst
Dla kibiców z regionu ważny będzie występ Kolusa. Lokalne nazwisko nie powinno być tylko dopiskiem na plakacie. To właśnie takie pojedynki najczęściej budują atmosferę zanim do klatki wejdą bohaterowie walki wieczoru.
Babilon od lat miesza doświadczonych zawodników z ludźmi, którzy dopiero próbują wejść poziom wyżej. Ta gala nie jest wyjątkiem. Nie każda walka sprzeda wydarzenie sama, ale kilka dobrych występów może stworzyć bohaterów na kolejne miesiące.
Największą niewiadomą zostaje walka wieczoru po zmianie przeciwnika. Błachuta ma więcej do stracenia, bo to pod niego budowano główny punkt gali. Norkus może wejść do klatki luźniej i właśnie dlatego nie wolno go traktować jak bezpiecznego zastępstwa.
Gala będzie dostępna w Polsat Sport Fight i Super Polsacie. Aktualną kolejność wszystkich jedenastu pojedynków trzymamy w kalendarzu gal.



